Plotka.
Ostrzeżenie.
Nikt cię nie będzie podejrzewał.”
Żołądek Naomi ścisnął się.
„Podejrzewać mnie o co?”
Charles spojrzał jej w oczy.
„Potrzebuję cię, żebyś skazał mojego syna na śmierć.”
**3. Część 2 — Nowe imię, drzwi służbowe**
Tydzień później Naomi stała się Hannah Reed — cichą wdową z prostym CV i delikatną, zapomnianą osobowością.
Jej włosy były ciemniejsze.
Jej głos był mocniejszy, bardziej płaski.
Ludzie Charlesa zajęli się papierkową robotą i znalezieniem pracy za pośrednictwem tej samej agencji, z której korzystali Evan i Sloane.
Kiedy Sloane spojrzała na „Hannah” podczas wywiadu, jej wzrok zatrzymał się – na tyle długo, że niemal coś rozpoznała.
Potem jej wzrok spłynął.
Życie Naomi na ulicy odmieniło jej twarz bardziej niż jakikolwiek makijaż.
Evan ledwo oderwał wzrok od telefonu.
Naomi to zrobiła.
Zobaczył zegarek, który kiedyś chciał jej kupić – wciąż na jej nadgarstku, jakby oznaczał lojalność.
„Skoro agencja to wspiera, to ją zatrudnij” – powiedział Evan, już się odwracając.
„Potrzebujemy kogoś teraz”.
I tak Naomi weszła do ich świata przez drzwi służbowe.
Penthouse był czysty, pusty i drogi.
Na ścianach: oprawione zdjęcia ze ślubu Evana i Sloane, uśmiechające się, jakby przeszłość została wymazana jednym podpisem.
Naomi stała się szumem w tle – dokładnie tym, czego potrzebowała.
Leave a Comment