Sarah pochyliła się do przodu, by przyjrzeć się danym radarowym i taktycznym. Wrogie myśliwce zbliżały się z prędkością, która nie pozostawiała miejsca na błędy. System burzowy wszystko komplikował, ale widziała też, jak można go wykorzystać.
Włączyła radio i nadała na wojskowej częstotliwości alarmowej, podając swoje imię, stopień i historię służby. Kontroler odpowiedział natychmiast, a ton jego głosu zmienił się w chwili, gdy zdał sobie sprawę, z kim rozmawia. Przekazał jej zwięzłą aktualizację i po krótkiej wymianie zdań przyznał jej taktyczną władzę nad samolotami komercyjnymi w tym sektorze.
To samo w sobie brzmiałoby niemożliwie dla kogokolwiek spoza lotnictwa wojskowego. Ale nie było czasu na dyskusje o protokole. Wojsko potrzebowało kogoś, kto rozumiałby taktykę myśliwców, a Sarah była jedyną dostępną osobą.
Zaczęła wydawać polecenia.
Dwóm samolotom nakazano zniżanie. Jej samolot miał się lekko wznosić. Innemu nakazano zmianę kursu i utrzymanie prędkości. Tworzyła separację pionową i boczną, zmuszając pilotów nadlatujących Su-35 do podzielenia uwagi na wiele celów poruszających się w różnych kierunkach.
Taktyka ta nie uczyniłaby samolotów pasażerskich nietykalnymi. Samoloty komercyjne były powolne, ciężkie i nieprzystosowane do manewrów bojowych. Ale utrudniłoby to ich namierzenie, utrudniłoby ich przewidzenie i mogłoby dać wystarczająco dużo czasu na przybycie samolotów NATO.
Kapitan Hayes i Martinez bez wahania zastosowali się do jej poleceń. Ich samoloty zaczęły się wznosić, podczas gdy inne w okolicy poruszały się zgodnie z jej poleceniami. W ciągu kilku sekund ścisły schemat lotu zmienił się w coś znacznie trudniejszego do czystego zaatakowania.
W kabinie pasażerowie czuli
Natychmiast wyczuła różnicę. Samolot przechylił się, wspiął, a potem skręcił. W całym samolocie wybuchły nerwowe rozmowy. Stewardesy zapięły pasy w składanych fotelach i trzymały się mocno. Dzieci, które spały, zaczęły się budzić i płakać.
Sarah nie obejrzała się.
Wydała kolejny rozkaz przez radio, ustalając czas kolejnego manewru tak, aby zbiegł się z momentem, w którym myśliwce wejdą w efektywny zasięg śledzenia. Wszystkie cztery samoloty pasażerskie ponownie zawróciły, ale nie razem, nie symetrycznie – każdy ruch został skalibrowany tak, aby rozbić rozwiązania dotyczące celów i stworzyć złożoność przestrzeni powietrznej.
Pierwszy przelot nastąpił szybko.
Leave a Comment