Samolot ponownie zadrżał, gdy podążała za stewardesą w kierunku kokpitu, chwytając się oparć foteli, aby utrzymać równowagę. Pasażerowie odwrócili się, by obserwować jej przelot, wciąż próbując zrozumieć, co się dzieje. Śpiąca kobieta z miejsca 14F stała się kimś zupełnie innym.
Do drzwi kokpitu stewardesa zapukała energicznie i poinformowała, że jest tam pasażer podający się za pilota wojskowego.
Drzwi natychmiast się otworzyły.
Samolot nie tracił czasu. Weszła do środka, rozejrzała się po kokpicie, pilotach, wyświetlaczu radaru i przedstawiła się w jedyny sposób, jaki miał znaczenie.
„Podpułkownik Sarah Mitchell, emeryt. 12 lat czynnej służby w Siłach Powietrznych. Posiada uprawnienia do lotów na F-22 i F-35. Ponad 2000 godzin bojowych. 6 potwierdzonych zestrzeleń. Były dowódca dywizjonu, 27. Eskadra Myśliwska, Baza Sił Powietrznych Langley”.
Kapitan Hayes wpatrywał się w nią przez chwilę, po czym odsunął się bez pytania.
W takiej sytuacji kryzysowej doskonale wiedział, co oznaczają te uprawnienia.
Sarah wślizgnęła się na składany fotel w kokpicie, gdy kapitan Hayes szybko wyjaśnił, z czym się mierzą. Dwa myśliwce SU-35 szybko się zbliżały. Jeden z nich namierzył już pobliski samolot British Airways. Myśliwce przechwytujące NATO były jeszcze 12 minut drogi. Lot 447 i 3 inne samoloty pasażerskie znajdowały się w strefie zagrożenia.
Pierwszy oficer Jennifer Martinez spojrzała na Sarę z mieszaniną ulgi i niedowierzania. Hayes brzmiał niemal spanikowany, gdy tylko wypowiedział te słowa.
„Mamy przed sobą ścianę złej pogody, wrogie myśliwce zbliżają się i nie mamy pojęcia, co zrobią, kiedy już tu dotrą”.
Myśli Sarah przeniosły się w ten sam stan taktyczny, w który wpadała już niezliczoną ilość razy. Emocje się zawęziły. Czas zwolnił. Zaczęła zadawać pytania jedno po drugim.
„Zapas paliwa?”
„Wystarczy na jakieś 50 minut”.
„Jakieś problemy z konserwacją?”
„Żadnych”.
„Aktualna sytuacja na drodze?”
„4 samoloty pasażerskie w korytarzu, wliczając nas”.
„Łącza komunikacyjne?”
„Włączono wojskową częstotliwość alarmową”.
Leave a Comment