“„Tato… proszę wróć do domu… uderzyłem cię”
„Cicho bądź”. Mój telefon zaczął wibrować na wypolerowanym drewnie stołu konferencyjnego. Na początku to zignorowałem. Spotkania budżetowe były święte w naszym biurze – napięty grafik, napięta atmosfera i brak miejsca…









