Pomógł biednej staruszce na ulicy, nieświadomy, że ten gest zmieni jego życie na zawsze. Prawdziwe historie Mistivo. José biegł na pełnej prędkości ulicami Adjamé. Południowe słońce prażyło z całych sił. Koszula oblepiała mu plecy. Teczka pod pachą zawierała wyniki trzech lat studiów ekonomicznych.
Przystanek autobusowy był tuż przed nim. Autobus linii 81 wciąż tam stał, silnik pracował na biegu jałowym. Miał szansę. Nagle powietrze rozdarł krzyk. Starsza kobieta upadła na chodnik przed nim. Jej obcas właśnie odpadł. Skrzywiła się z bólu na ziemi. José spojrzał na autobus. Potem na kobietę, na swój wywiad albo na osobę, która potrzebowała pomocy.
Leave a Comment