Noah przełknął ślinę, jego usta drżały.
Potem szeptem, ledwo słyszalnym, powiedział:
„Mamo… Zrobiłem sobie krzywdę przez babcię…”
Emma zamarła.
Przez straszną chwilę myślała, że narkotyki go niszczą.
Ale kiedy spojrzała w twarz chłopca, zobaczyła tak prawdziwy, surowy strach, że wiedziała, że to nie pomyłka.
„Co masz na myśli?” zapytała cicho, starając się zachować spokój.
„Noah, powiedz mi, co się stało”.
Boleśnie odsunął usta, próbując się ruszyć.
Emma natychmiast pochyliła się i nacisnęła przycisk przywołania pielęgniarki, ale Noah słabo ścisnął jej dłoń.
„Nie idź” – wyszeptała.
„Nigdzie się nie wybieram”.
Jej głos załamał się.
Dzień przed wypadkiem Emma zostawiła Noaha z Diane na dwie godziny, podczas gdy sama pracowała na dodatkowej zmianie.
To nie był pierwszy raz, kiedy to się zdarzyło.
Diane zawsze narzekała, ale lubiła podkreślać, że była jedyną osobą „wystarczająco godną zaufania”, by pomóc.
Leave a Comment