Mogę zamknąć to miejsce. Mogę sprawić, że stracisz prawo jazdy. Mogę sprawić, że nigdy więcej nie będziesz pracować z dziećmi. Potrzebuję tylko telefonu. Gonzalo nie wiedział, że Carmela włączyła system monitoringu, gdy tylko go zobaczyła. Każde słowo, każda groźba zostały nagrane. Proszę odejść, panie Fuentes. Nie oddam panu tej dziewczyny, a jeśli znów mi pan zagrozi, zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby to zniszczyć. Gonzalo uśmiechnął się zimno. Wrócę, ale kiedy to zrobię, nie będę już taki miły.
Trzy godziny później Gonzalo wrócił. Tym razem nie zapukał do drzwi. Jego ludzie je wyważyli. Carmela była gotowa. Zadzwoniła na policję po pierwszej wizycie, ale ta wciąż nie przyjechała. Kiedy usłyszała pukanie do drzwi, wzięła Salome za rękę i zaprowadziła ją do pokoju ochrony, który przygotowała na wypadek sytuacji kryzysowych. Zostań tu, mała, bez względu na wszystko, nie wychodź, dopóki po ciebie nie przyjdę. Salome skinęła głową z przerażeniem w oczach. Carmela wyszła, by skonfrontować się z Gonzalem.
Dwaj mężczyźni ją przytrzymali, podczas gdy on przeszukiwał każdy pokój w poszukiwaniu dziewczyny. Gdzie on jest? – krzyknął Gonzalo. – Gdzie go schowałaś? Daleko od ciebie, tam, gdzie nigdy go nie znajdziesz. Gonzalo podszedł do Carmeli i złapał ją za szyję. Zapytam cię jeszcze raz. Gdzie jest Salome? Idź do diabła. W tym momencie rozległ się dźwięk policyjnych syren. Ktoś… Zobaczyłem, jak mężczyźni wyważają drzwi i dzwonią pod numer 911. Agenci weszli z wyciągniętą bronią.
Na ziemię, wszyscy na ziemię. Gonzalo puścił Carmelę, próbując odzyskać spokój i opanowanie, jak przystało na szanowanego mężczyznę. Oficer, to nieporozumienie. Przyszedłem tylko szukać mojej siostrzenicy. Mamy nagranie z jego poprzedniej wizyty, powiedział funkcjonariusz. Groźby, próba kradzieży, drobne wtargnięcie. Masz prawo pozostać…
W ciszy. Kiedy Gonzalo został skuty kajdankami, Carmela się uśmiechnęła. Nagranie z monitoringu uchwyciło wszystko. Obie wizyty, groźby, przemoc. Gonzalo Fuentes właśnie zniszczył własną wolność. Wiadomość o aresztowaniu Gonzala dotarła do sędziego Aurelio Sáncheza w niecałą godzinę.
Leave a Comment