Zasłabłam z przepracowania i obudziłam się na oddziale intensywnej terapii. Podczas gdy moja rodzina wydawała moje pieniądze na lot na Bahamy, żeby sprawdzić miejsce na ślub mojej siostry, każdej nocy przed moimi szklanymi drzwiami stał jakiś obcy człowiek, aż pielęgniarka podała mojej matce dziennik gości, a ja patrzyłam, jak jej twarz traci kolor.
Rozdział 1: Ciężar niedzielnego wieczoru Cisza w moim mieszkaniu o 17:59 zawsze przypominała wstrzymany oddech osoby, która zaraz zostanie uderzona. Siedziałam na skraju aksamitnej sofy, wpatrując się w iPhone’a i…









