A może odebrałby to jako oskarżenie, groźbę, coś, co należy zignorować lub uciszyć?
Rafael odchylił się do tyłu, na chwilę zamknął oczy, wyobrażając sobie możliwe rezultaty, żaden z nich nie był prosty, żaden nie pozostawał bez konsekwencji.
Potem znów pomyślał o Mateo.
O sposobie, w jaki chłopiec przeprosił.
Te małe, ciche przeprosiny, których żadne dziecko nie powinno nigdy składać.
Leave a Comment