„Sofio” – Oleg usiadł na łóżku, a jego głos stał się cichy, ale pełen niepokoju. „Dano ci leki? Jakie leki?”
„Nie wiem” – powiedziała ledwo słyszalnie. „Nie chciałam ci mówić”.
Oleg wstał. Serce biło mu szybciej, a mózg przetwarzał otrzymane informacje. „Sofio, musisz mi powiedzieć, co się dzieje” – powiedział stanowczo. „Muszę zrozumieć, co się dzieje w domu. Nie mogę dłużej pozostawać w niewiedzy”.
Sofia, widząc jego poważny wyraz twarzy, nie mogła dłużej milczeć. Spojrzała w górę i cicho powiedziała: „Daje mi tabletki, po których szybko zasypiam. Nie rozumiem dlaczego. Nie chcę ich brać, ale ona mówi, że muszę”.
Oleg stał jak wryty. Wszystko w jego głowie stanęło na głowie. Postanowił monitorować sytuację. „Dobrze zrobiłaś, że mi powiedziałaś” – powiedział cicho. „Postaram się dowiedzieć. Jesteś bezpieczna i nie pozwolę, żeby stała ci się krzywda”.
Wstał i skierował się do wyjścia, czując, jak ogarnia go niepokój. Tymczasem Larisa jak zwykle poszła do salonu piękności. Oleg wykorzystał tę chwilę, by zaprosić specjalistów, którzy mieli zainstalować kamery.
Zdecydował się na wieczór z Larisą w restauracji.
, byłby dobrym sposobem na obserwację jej zachowania.
„Wszystko w porządku” – odpowiedziała, nie odrywając wzroku od kartki. „Salon kosmetyczny, zabiegi spa. Wiesz, jak bardzo to lubię”. Ale Oleg nie mógł pozbyć się wrażenia, że Larisa coś ukrywa. Obserwował jej gesty, sposób mówienia. Każda z jej odpowiedzi była zbyt uproszczona.
„Cieszę się, że cieszysz się czasem dla siebie” – powiedział, ale w głębi duszy czuł, że jego słowa brzmią pusto.
Kiedy wrócili do domu, Oleg zrozumiał, że nadszedł czas. Nie mógł dłużej czekać. Zainstalowane kamery były jego jedyną szansą na uzyskanie odpowiedzi.
Poranek zaczął się jak zwykle. „Tato, zawieziesz mnie do szkoły?” – zapytała z nadzieją, patrząc na niego. „Obiecałeś”.
Oleg zaśmiał się lekko. „Oczywiście, córko, nie zapomniałem. Najpierw zawiozę cię do szkoły, a potem pójdę do pracy” – odpowiedział, starając się ukryć ciężar.
Po pożegnaniu z córką i pojeździe na lotnisko, myśli wciąż go prześladowały. W hotelu, po zameldowaniu, Oleg szybko przebrał się w garnitur i udał się na spotkanie biznesowe. Gdy samolot wzbił się w powietrze, Oleg próbował się uspokoić, ale myśli o domu Sofii znów go ogarnęły.
Oleg siedział w hotelu, odetchnąwszy z ulgą po zawarciu długo oczekiwanego kontraktu. Zerknął na zegarek, zdając sobie sprawę, że jego mała księżniczka zaraz pójdzie spać. Otworzył laptopa i połączył się z kamerami monitoringu zainstalowanymi w domu. Ekran ożył i zobaczył c
Leave a Comment