Mam na imię Liam i mam 19 lat. Po tym, jak mój ojciec wyjechał w podróż służbową, moja macocha Sophia poprowadziła mnie przez doświadczenie, którego nigdy wcześniej nie doświadczyłem. To było coś, czego moja była dziewczyna Chloe zawsze mi zabraniała.
Kiedy dłoń Sophii opadła, nie mogłem się już dłużej powstrzymać. Westchnąłem z trudem, z trudem panując nad sobą.
Uwolnienie przyszło znacznie szybciej, niż się spodziewałem. Być może z powodu nagromadzonego stresu, a może z powodu delikatnego, subtelnego sposobu, w jaki mnie dotykał.
Nie mogłem się już dłużej powstrzymywać. Więc, Sophio – wyszeptałem, a mój głos załamał się, gdy potężna fala rozbiła się o mnie – nie odepchnęła mnie ani nie osądziła. Po prostu mocno mnie trzymała, a jej uścisk był jak kotwica, gdy burza minęła.
Leave a Comment