„Czy ktoś widział, jak wychodzisz ze szkoły?”
„Nie” – odpowiedziała Hannah.
Serce mi zamarło.
Wyszłaś ze szkoły?
A więc Melissa miała rację.
Kevin kontynuował.
„Dobrze. W porządku. Chodź tutaj”.
Usłyszałam ruch krzesła.
Potem zapadła cisza.
Długa cisza.
Dostałam gęsiej skórki.
Melissa nachyliła się do mojego ucha i szepnęła: „Coś jest naprawdę nie tak”.
Chciałam wybiec z szafy i zażądać odpowiedzi.
Ale strach mnie powstrzymał.
Nie bałam się, że Kevin zrobi mi krzywdę.
Bałam się tego, co znajdą.
Wtedy Kevin powiedział coś, co sprawiło, że zrobiło mi się niedobrze.
„Przyniosłaś kopertę?”
Leave a Comment