Ethan wszedł. Kulał, otoczony przez ratownika medycznego.
Claire delikatnie przeniosła Lily na kanapę i podbiegła do niego. Ukryła twarz w jego piersi, czując zapach antyseptyku, krwi i potu.
„Przeszedłeś na żywo?” wyszeptał Ethan, a bolesny śmiech wyrwał mu się z gardła, gdy objął ją zdrową ręką. „Mówiłem ci, żebyś poszła do domku. Mówiłem ci, żebyś się schowała”.
„W domku nie ma Wi-Fi” – powiedziała Claire, odsuwając się, by spojrzeć na jego zmasakrowaną twarz. Obrysowała kciukiem rozcięcie na jego wardze. „I chciałam się upewnić, że nie zamiecą tego pod dywan. Ukrywanie się czyni cię ofiarą, Ethan. Kłótnia czyni cię zagrożeniem”.
Ethan spojrzał na nią z podziwem. Uświadomił sobie, że ma nie tylko żonę. Ma partnerkę.
„Przepraszam, że cię w to wciągnąłem” – powiedział. „Przepraszam, że naraziłem Lily na niebezpieczeństwo”.
„Zrobiłeś to, co musiałeś” – powiedziała stanowczo Claire. „Uratowałeś te dzieci. Jesteś bohaterem”.
„Nie” – Ethan pokręcił głową. „Jesteś”.
Drzwi ponownie się otworzyły. Wszedł agent FBI w wiatrówce.
„Pani Carter? Pan Carter? Jestem agent Miller – ten z listu. Dobra robota dzisiaj”.
Usiadł naprzeciwko nich.
„Sterlingowi grozi dożywocie. Agencja Ochrony Środowiska już zamyka fabrykę. Ale to będzie długa walka. Proces potrwa lata. Prawnicy Acherona przyjdą po ciebie. Będą próbowali cię zdyskredytować. Jesteś na to gotowy?”
Claire spojrzała na Ethana. Spojrzała na Lily, śpiącą spokojnie na kanapie w komisariacie, z różowym pudełkiem śniadaniowym przy głowie.
Pomyślała o strachu, który czuła dziś rano. O bezradności.
A potem pomyślała o 50 000 osób, które oglądały jej transmisję. O nastolatkach, którzy stanęli w jej obronie. O prawdzie, która teraz wyszła na jaw, niemożliwej do schowania z powrotem do pudełka.
„Nie jestem po prostu gotowa” – powiedziała Claire, biorąc Ethana za rękę. „Nie mogę się doczekać”.
6. Cichy Strażnik
Sześć miesięcy później.
Poranne słońce sączyło się przez kuchenne żaluzje, malując smugi światła na drewnianej podłodze.
Claire stała przy wyspie kuchennej, pakując lunch Lily. To był nowy lunchbox – tym razem fioletowy.
Leave a Comment