nicą na mojej skórze, topiąc lód, który właśnie rzuciłam na świat.
Delikatnie mnie obrócił, zmuszając mnie do oderwania wzroku od naszego zdobytego miasta i spojrzenia na niego. Jego ciemne oczy, zazwyczaj tak wyrachowane i czujne wobec reszty wszechświata, całkowicie złagodniały. W cichej pustce sali konferencyjnej nie było prezesów, korporacyjnych geniuszy, potworów. Tylko mężczyzna, który czekał dziesięć lat w cieniu, aż dziewczyna w złotej klatce w końcu się uwolni. i zostać jego królową.
Wyciągnął rękę, delikatnie wodząc kciukiem po linii mojej szczęki, a jego dotyk był tak niewiarygodnie nabożny, że aż zabolało mnie w piersi.
„Ale nawet jeśli jutro wszystko spłonie, Eleanor” – mruknął, a w jego głosie słychać było surową wrażliwość, którą zachował tylko dla mnie. „Nawet jeśli pozbawią nas każdego dolara, każdego miejsca w zarządzie, każdego kawałka tej panoramy… dopóki stoisz ze mną w popiołach, mam wszystko”.
Uniosłam ręce, obejmując jego twarz dłońmi, a kciukami muskając jego kości policzkowe. Gniew i żądza zemsty opadły, zastąpione przez przytłaczającą, upajającą falę czystej miłości. Nie musiałam już podbijać świata, żeby udowodnić swoją wartość; trzymałam już cały swój świat w swoich dłoniach.
Pociągnęłam go w dół, spotykając jego usta w powolnym, głębokim pocałunku, który smakował absolutnym oddaniem i głębokim poddaniem. To było przerażające, ale i piękne uświadomienie. W końcu znalazłam swój prawdziwy dom, całkowicie bezpieczny i nieskończenie adorowany, w ramionach diabła, którego wybrałam.
Jeśli chcesz więcej takich historii lub chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami na temat tego, co zrobiłabyś w mojej sytuacji, chętnie się z Tobą skontaktuję. Twoja perspektywa pomaga tym historiom dotrzeć do większej liczby osób, więc nie krępuj się komentować i dzielić.
Leave a Comment