Kilka chwil później nadeszła odpowiedź.
Nastąpiła długa pauza.
Centralka odezwała się ponownie, a jej głos był napięty.
„Jednostka 14… ta tablica rejestracyjna należy do zaginionego pojazdu”.
Bennett zmarszczył brwi.
„Jak długo jej nie ma?”
Kolejna pauza.
„Od 1998 roku”.
Grant zamrugał.
„Dwadzieścia pięć lat”.
Dwaj funkcjonariusze wymienili niezręczne spojrzenia.
„Dobrze” – powiedział cicho Bennett. „Otwórzmy”.
Wieczorem cała ulica została odgrodzona.
Detektywi i technicy kryminalistyczni otoczyli teren wykopalisk.
Duże reflektory oświetlały dół.
Sąsiedzi obserwowali zza policyjnej taśmy.
David stał w milczeniu przy płocie, próbując wszystko ogarnąć.
Leave a Comment