Nastrój się zmienił – nie upokorzenie, a kontemplacja.
Duma Dorota opadła i początkowo nikt jej nie pochwalił.
W tym momencie uświadomiłem sobie coś ważnego: niczego nie straciłem tamtego dnia.
Odzyskałem coś, o czym dawno zapomniałem – poczucie własnej wartości.
Leave a Comment