Oddałem telefon oficerowi Greene’owi.
Wtedy „to, co stało się później”, nie dotyczyło już mężczyzny uciekającego z kochankiem.
Chodziło o to, że Derek „po prostu” coś mi ukradł.
Albo że pieniądze, o których zapomniał, tak naprawdę nigdy nie były jego.
A o 7:00 rano następnego dnia nadeszła odpowiedź: dwóch agentów federalnych w moich drzwiach.
Kiedy otworzyłem drzwi i zobaczyłem dokumenty, moją pierwszą irracjonalną myślą było to, że Derek w jakiś sposób obrócił sprawę przeciwko mnie w ciągu nocy.
Trauma tak działa. Sprawia, że na chwilę wątpisz we własną niewinność.
Starszy agent przedstawił się jako agent specjalny Marcus Hale.
Młodsza, agentka Priya Nair, trzymała w ręku cienką teczkę. Pochodziła ona z federalnej grupy zadaniowej ds. przestępstw finansowych, współpracującej ze śledczymi stanowymi.
Okazało się, że Derek był już przedmiotem dochodzenia w sprawie płatności dla wykonawców, obejmującego fikcyjne faktury, zaniżoną gotówkę i podejrzane przelewy między kontami remontowymi a prywatnymi aktywami.
Torba w mojej sypialni tylko przyspieszyła ten proces.
Usiedli przy moim kuchennym stole, tym samym miejscu, gdzie Derek wcześniej rozłożył menu na wynos, mówiąc o „budowaniu naszej przyszłości”, po cichu je rozrywając.
Marcus zapytał, czy wyrażam zgodę na oficjalne udostępnienie zawartości torby do wglądu.
Elaine, która spędziła noc w pokoju gościnnym, zamiast zostawić go samego, zeszła na dół w pełni ubrana i przytomna.
„Będziemy współpracować” – powiedziała – „zakładając, że zostanie sporządzony pełny raport, z wyjątkiem wszystkiego, co ewidentnie należy do pani Bennett”.
Agent Nair skinął głową. „To standard”.
Leave a Comment