O północy wyważyłem drzwi domu rodziców, przerażony panującą tam ciszą.
Znalazłem ich zamarzniętych na śmierć, oddających resztki ciepła, by utrzymać mojego psa przy życiu. Dokładnie o 00:07 Daniel Mercer stał na ganku rodziców, walił w drzwi obiema pięściami, a chłód…









