Moja rodzina przysięgała, że rzuciłem służbę w marynarce wojennej. Stałem w milczeniu podczas ceremonii SEAL mojego brata… Potem jego generał spojrzał mi w oczy i powiedział: „Pułkowniku, jest pan tutaj?”. Tłum zamarł. Szczęka mojego ojca opadła na podłogę.
Moja rodzina przysięgała, że rzuciłam szkołę w marynarce wojennej. Nosili moją „porażkę” jak tępy, uporczywy ból, skazę na nieskazitelnym dorobku wojskowej doskonałości. Stałam w milczeniu na końcu ceremonii ukończenia szkoły…









