Spędziłam więc ten dzień z Ettą. Wróciła po południu, żeby zmienić opatrunki i sprawdzić gorączkę.
Pokazał mi, jak zrobić ciepły kompres, jak obserwować nową wydzielinę, jak odczytać oznaki bólu na szczęce Silasa.
Ani razu mi nie powiedział, co mam robić.
Powiedział mi, że mój ojciec pił w pokoju na zapleczu Keene’a przez miesiąc.
Dean chwalił się, że uda mu się go sprzedać przed świętami.
Nikt w całej tej sytuacji nie działał w moim najlepszym interesie, z wyjątkiem mężczyzny na leżance, który w swoim niezdarnym, wyższościowym stylu siedział w swoim łóżku.
Trzeciego dnia zapach infekcji ustąpił. Opuchlizna zeszła na tyle, że Etta mogła znowu zajrzeć do środka.
Znalazła bliznę, starą ranę i nic się nie ruszało. Kiedy wyciągnęła świeżą gazę, Silas skrzywił się.
Tego wieczoru siedziała przy stole i czekała, aż skończę kolację. Czekała. Nie chodziła tam i z powrotem.
Nie podejmowała za mnie decyzji. Kiedy w końcu podniosłam wzrok, przesunął tabliczkę do przodu.
Napisano na niej: Jakie imię chciałabyś mieć, kiedy o sobie myślisz?
O mało się nie roześmiałam, co zaskoczyło mnie bardziej niż samo pytanie. Przez całe życie nazywano mnie Klarą, ale zazwyczaj z jakimś przymiotnikiem.
Biedna Klara. Wielka Klara. Uparta Klara. Odpisałam: Tylko Klara.
Skinął głową i dotknął dwoma palcami stołu, żebym mogła poczuć wibracje i spojrzeć na niego ponownie. Potem napisał: No to tylko Klara.
To była nasza pierwsza rozmowa.
Kolejna nadeszła następnego ranka, kiedy wyrabiałam ciasto, a on powoli kroił zapalniczkę, ostrożnie, żeby nie dać się zbesztać Etcie.
Zapytał, czy ta sukienka należy do mojej mamy. Zapytałam, czy zawsze była głucha.
Powiedział, że jego głuchota zaczęła się, gdy muł kopnął go w słup stodoły, gdy miał dziewięć lat.
Lekarz powiatowy zatkał mu uszy, kazał matce zostawić go w spokoju i stwierdził, że ból jest częścią urazu.
Jego ojciec nie wierzył w opiekę pooperacyjną, tylko w to, że chłopcy powinni wrócić do pracy.
Kiedy Etta próbowała się z nim spotkać po latach, Silas był już dorosłym mężczyzną i zbyt dumnym, by z nim zadzierać.
Potem ból pojawiał się i znikał na tyle często, że całe jego życie kręciło się wokół niego.
Powiedziałem mu, że rozumiem, jak to jest budować swoją pozycję wokół opinii innych.
Leave a Comment