Moi rodzice wyrzucili mnie z domu, gdy miałam 16 lat, kiedy zaszłam w ciążę. Piętnaście lat później pojawili się w moich drzwiach i z zapartym tchem czekali, aż w końcu zobaczą mojego syna.

Moi rodzice wyrzucili mnie z domu, gdy miałam 16 lat, kiedy zaszłam w ciążę. Piętnaście lat później pojawili się w moich drzwiach i z zapartym tchem czekali, aż w końcu zobaczą mojego syna.

W dziesiątej klasie Lena zaczęła spotykać się z Dmitrijem. Był wysportowany, czarujący i, jak jej się wtedy wydawało, jedyną osobą, która naprawdę ją rozumiała. Często spacerowali po parku, rozmawiając o swoich marzeniach i snując plany na przyszłość. Chcieli żyć razem, stworzyć coś wielkiego. Lena wierzyła, że ​​ich romans będzie wieczny.

Jednak po ukończeniu szkoły wszystko się zmieniło. Dmitrij nagle się oddalił. Ich spacery po parku stały się rzadkością, a podczas spotkań coraz częściej mówił o swoich ambicjach, o tym, jak ważne jest dostanie się na prestiżowy uniwersytet.

„Lena, musimy porozmawiać” – powiedział pewnego dnia, zatrzymując się w alejce ich ulubionego parku.

„Coś jest nie tak” – powiedziała, czując, jak wszystko w jej wnętrzu kurczy się w ciasny, zimny węzeł.

back to top