Po cichu otworzyłam oddzielne, osobiste konto spadkowe, które zostawiła mi babcia – pieniądze, o których istnieniu Ethan wiedział, ale do których nie miał dostępu. Przelałam stamtąd większość zaliczki bezpośrednio do firmy powierniczej.
Poprosiłam Sterlinga o interwencję. Kiedy firma zajmująca się tytułami własności przygotowywała ostateczny W rzeczywistości Sterling zadbał o to, by sformułowania były bardzo konkretne. Ethan, w swojej arogancji i pośpiechu w ukrywaniu romansu, nie zadał sobie trudu przeczytania ostatniego, 150-stronicowego dokumentu końcowego. Po prostu podpisał się tam, gdzie wskazywały małe naklejki z krzyżykiem, zakładając, że jego oszukańczy układ z podejrzaną internetową agencją powierniczą zdominuje dokumenty bankowe.
Był amatorem, który próbował przechytrzyć kobietę, która czytała każdy linijkę drobnego druku.
„I co teraz?” zapytałem Sterlinga. „Jest w domu. Wymienił zamki”.
„Niech się rozpakuje” – powiedział Sterling bezlitośnie. „Niech się rozgoszczą. Niech powieszą ubrania w szafie i schowają naczynia do szafek. To sprawi, że eksmisja będzie dla nich o wiele bardziej… wyczerpująca”.
„Eksmisja?”
„Nie musimy ich pozywać o dom, Claro” – wyjaśnił Sterling. „Musimy tylko przyjść z aktem własności. Technicznie rzecz biorąc, to dzicy lokatorzy, którzy dopuszczają się bezprawnego wtargnięcia. Ale dajmy im 48 godzin. Niech uwierzą, że wygrali. Upadek z góry zawsze jest trudniejszy”.
Obserwowałam, jak samochód Ethana podjeżdża pod dom. Wysiadł, wyglądając na zdenerwowanego, ale podekscytowanego. Maya wybiegła na werandę i pocałowała go. Weszli razem do środka, zamykając drzwi przed światem, wierząc, że udało im się ukraść mi życie.
„Dobrze” – powiedziałam. „Wtorek rano. 8:00”.
„Przyprowadzę ślusarza” – powiedział Sterling. „Ty przyprowadź szeryfa”.
Leave a Comment