Głosowanie w komisji w trybie pilnym odbywało się właśnie w tym momencie.
„Jeśli przetrwa głosowanie” – powiedział cicho Quinn, wpatrując się w swój kieliszek – „Spędzi resztę…
Całe życie próbując zniszczyć Cross Technologies. Nigdy nie przestanie cię atakować.
„Niech spróbuje” – wyszeptałam, opierając głowę na jego ramieniu. „Dorastałam walcząc w ciemnościach. On wie, jak walczyć tylko wtedy, gdy ktoś inny zapala światło”.
O 21:14 telefon w końcu zawibrował.
Odebrałem. To był e-mail od Martina Keadinga. Temat składał się z dwóch słów.
Skończone.
Otworzyłem treść e-maila. Zarząd głosował 9-2 za natychmiastowym odwołaniem Williama Harringtona ze stanowiska dyrektora generalnego ze skutkiem natychmiastowym. Jesteśmy gotowi zaakceptować Państwa warunki restrukturyzacji w całości. Proszę o poradę w sprawie dalszych kroków.
Podałem telefon Quinnowi. Przeczytał drobny tekst, jego klatka piersiowa unosiła się i opadała ciężko. To był akt zgonu panowania jego ojca.
I tak właśnie absolutny nikim, dziewczyna uznana za całkowicie niegodną spotykania się z księciem, stała się królem-zdobywcą, który całkowicie obalił królestwo. Nie używałem miecza i nie odziedziczyłem armii. Podbiłem ich bardzo prostą, przerażającą prawdą.
Szacunek nigdy się nie dziedziczy. Trzeba na niego ciężko i mozolnie zapracować. A ci, którzy arogancko odmawiają go, gdy się na niego słusznie zasłużyło? Cóż, mają tendencję… nauczyć się na własnej skórze, że czasami śmieci same się wyniosą – i zabiorą ze sobą cały cholerny dom.
Rozdział 6: Nowe Królestwo
Finansowa autopsja była szybka i brutalna.
W następny poniedziałek rano rzeczy osobiste Williama Harringtona zostały zapakowane i wysłane do jego spadkobierców. Oficjalnie nie był już prezesem firmy, wokół której definiował swoje życie.
We wtorek po południu Cross Technologies zorganizowało wspólną konferencję prasową, oficjalnie ogłaszając ogromną, strukturalną fuzję z nowo „odnowioną i zrestrukturyzowaną” Harrington Industries. Giełda zareagowała euforycznym wzrostem.
Leave a Comment