Prawniczka Diane poruszyła się na krześle. Twarz Lauren zbladła.
Kiedy nagranie się skończyło, sędzia zamarł w bezruchu. „Pani Reynolds” – powiedział – „czy rozumie pani, jaki wpływ ma powiedzenie dziecku, że może zostać aresztowane?”.
Diane otworzyła usta, a potem je zamknęła. Z początku brzmiała mniej matriarchalnie, a bardziej jak ktoś uwięziony w centrum uwagi.
„Nie to powiedziałam” – spróbowała.
Sędzia stuknął długopisem. „Słychać jego głos na nagraniu”.
Lauren gwałtownie wstała. „To niedorzeczne…”.
Jej prawniczka drgnęła palcem i coś wyszeptała. Lauren usiadła z powrotem, a jej oczy zaszkliły się.
Priya podała sędziemu zaświadczenie od pediatry. Sędzia przeczytał je i stanowczo skinął głową. „Ten sąd traktuje urazy emocjonalne poważnie”.
Diane zmieniła pozycję. „Emma się na nas rzuca” – powiedziała podniesionym głosem. „Rachel zawsze mnie karze. Zawsze…”
Spojrzenie sędziego stwardniało. „Pani Reynolds. Dość”.
Leave a Comment