Potem opowiedziałaś mu o tym, co sprawiło, że twoje dłonie zamieniły się w lód.
„Trzy miesiące temu” – powiedziałaś – „Isabella miała atak paniki w szkole. Zadzwonili do mnie. Zabrałem ją do domu. Tej nocy zapytała, czy ludzie mogą iść do piekła za kłamstwa”.
Po raz pierwszy coś przemknęło przez twarz Adriena.
„Ciągle płakała” – powiedziałaś. „Zapytałem ją, co ma na myśli, ale nie odpowiedziała. Dwa tygodnie później słyszałem, jak rozmawia w swoim pokoju. Nie wiedziała, że jestem za drzwiami. Płakała i mówiła: »Nie wiedziałam, że naprawdę każą mu odejść. Chciałam tylko, żeby tata przestał się wściekać«”.
Adrien zacisnął szczękę.
„Skonfrontowałem się z nią” – wyszeptałeś. „Na początku zaprzeczyła. Potem się załamała. Powiedziała… powiedziała, że jej nigdy nie dotknąłeś. Powiedziała, że tata był wściekły w tym tygodniu, bo powiedziałeś mi, że dostałeś się na letni program w Bostonie i możesz przenieść się na pełen etat. Już wcześniej kłócił się z tobą o pieniądze, o to, że nie dołączyłeś do jego firmy, o to, że zachowujesz się, jakbyś był lepszy od rodziny. Wcześniej tego wieczoru, przed kolacją, nakrzyczał na Isabellę za wylanie soku na jakieś papiery z pracy. Panicznie się go bała. Powiedział jej, że jest samolubna, że wszystko psuje, że dba tylko o siebie”.
Przełknąłeś ślinę, ale to nic nie pomogło na suchość w gardle.
Leave a Comment