„To porzucenie i bezmyślne narażenie na niebezpieczeństwo”.
Rachel skrzyżowała ramiona.
„To przesada. Nie wrzuciliśmy go do rowu. Odesłaliśmy go do babci”.
„Zostawili go na zewnątrz” – odpowiedziała Naomi.
„W nocy. Zimą”.
Daniel potarł czoło.
„Wiedzieliśmy, że on jest
Przyjdź tutaj.”
Emily spojrzała na koc na kolanach.
Nie spojrzała na żadne z nich.
Potem Naomi zadała pytanie, które ujawniło wszystko.
„Dlaczego Ava była z tobą, a Emily nie?”
Daniel nic nie powiedział.
Rachel odpowiedziała, bo cisza nigdy jej nie satysfakcjonowała.
„Bo Ava ma obowiązki. Ma talent. Ludzie to zauważają. Emily nie radzi sobie dobrze i szczerze mówiąc, całą naszą energię poświęcamy na zarządzanie nią.”
Zdanie zawisło w powietrzu z jadem.
Naomi coś zapisała.
Melissa wyglądała, jakby chciała natychmiast kogoś aresztować.
Leave a Comment