Przyciągnął walizkę do drzwi i pocałował mnie w czoło.
„Upewnij się, że drzwi są zamknięte”.
Skinęłam głową, ale czułam dziwne uczucie w piersi.
Gdy drzwi się zamknęły, a odgłos jego kroków w korytarzu stopniowo ucichł, w całym domu zapadła cisza.
Długo wpatrywałem się w drzwi.
Potem powoli przeniosłem wzrok z powrotem na łóżko w naszej sypialni.
Nagle moje serce zaczęło bić szybciej.
Wpadł mi do głowy pewien pomysł — i w tym momencie wiedziałem, że nie mogę go dłużej ignorować.
„Coś jest nie tak… Muszę poznać prawdę”.
Przesunąłem materac na środek podłogi.
Ręka mi drżała, gdy trzymałem nóż.
Wziąłem głęboki oddech.
I wykonałem pierwsze cięcie.
Gdy tylko tkanina materaca się rozstąpiła, z mojej twarzy nagle ulotnił się silny, nieprzyjemny zapach.
Złapałem się za nos i głośno zakaszlałem.
Serce waliło mi jak młotem.
To niemożliwe… Dlaczego w materacu tak pachnie?
Rozciąłem go jeszcze bardziej.
Pianka powoli wydostawała się z wnętrza.
Leave a Comment