Biedna dziewczynka znajduje dziecko w krzakach, nieświadoma, że ​​zmieni to całe jej życie

Biedna dziewczynka znajduje dziecko w krzakach, nieświadoma, że ​​zmieni to całe jej życie

Ada poczuła mdłości. Masz na myśli, że próbowała go zabić? Nie bezpośrednio. Kazała bratu zabrać Davida daleko od Larosa i porzucić go, mając nadzieję, że nie przeżyje. Starannie ułożona maska ​​Helen w końcu pękła. „Przyprowadziłeś tę kobietę do naszego domu!”, krzyknęła. „Ofiarowałaś swój romans, swoje nieślubne dziecko przede mną.

Oddałam ci wszystko, a ty mnie upokorzyłaś. Więc próbowałaś zamordować niewinne dziecko. Nie próbowałam nikogo zabić. Po prostu chciałam, żeby zniknął. Chciałam, żeby zniknął z naszego życia. W pokoju zapadła cisza. Nawet Helen zdawała się zdawać sobie sprawę z tego, do czego właśnie się przyznała. Głos Jacka był lodowaty. Zabiłaś Claraarę, prawda? Po tym, jak przyprowadziła Davida do domu, zabiłaś ją.

Milczenie Helen było wystarczającą odpowiedzią. „Ochrona” – zawołał Jack. „Zadzwoń na policję. Chcę, żeby moja żona została aresztowana za morderstwo i usiłowanie zabójstwa”. Gdy Helen była wyprowadzana, wciąż krzycząc o zdradzie i upokorzeniu, Jack zwrócił się do Enoia. „Przepraszam” – powiedział. „Przepraszam, przepraszam. Uratowałaś życie mojemu synowi, a ja kazałem cię aresztować”.

Enozi, który milczał przez większość tej gehenny, w końcu się odezwał. „Pracowałem kiedyś w pana domu, panie Lawson, wiele lat temu, wiem, do czego zdolna była pańska żona”. W oczach Jacka pojawiło się zrozumienie. Enozi, mały Enoi, który pomagał w kuchni. Tak, proszę pana. Ale był pan jeszcze dzieckiem, kiedy tu pracował.

Co się z panem stało? Dlaczego pan odszedł? Głos Go był ledwie szeptem. Pańska żona oskarżyła mnie o kradzież biżuterii. Nie zrobiłem tego, ale nikt by nie uwierzył biednej pokojówce, a pani domu. Jack zamknął oczy. Przepraszam. Tak bardzo przepraszam. Powinienem był wiedzieć. Powinienem był pana chronić.

Teraz to nie ma znaczenia, powiedział Gozi. Ważne, żeby pański syn był bezpieczny. Stres i wysiłek związany z podróżą na Laros odbiły się na Enoti. Tej nocy w pokoju gościnnym, który Jack nalegał, żeby wykorzystali, zemdlała. Ada obudziła się i zobaczyła, że ​​jej matka z trudem oddycha, a twarz miała szarą z bólu. Mamo, mamo, co się stało? Pojawił się Jack. w drzwiach, przyciągnięty krzykami Adah.

Rzucił okiem na Enozi i natychmiast wezwał swojego osobistego lekarza. Jest bardzo chora, powiedział lekarz po jej zbadaniu. Jej płuca są poważnie uszkodzone. Potrzebuje natychmiastowego leczenia. „Jack nie szczędził wydatków. Przeniósł Enozi do najlepszego szpitala w Lagos, zatrudniającego najlepszego lekarza, jakiego można było kupić.

Ale nawet przy całym swoim bogactwie i władzy, niewiele dało się zrobić. Ada spędzała każdą wolną chwilę przy łóżku matki, trzymając ją za rękę i rozmawiając o wszystkim i o niczym. David, który zdawał się wyczuwać, że coś jest nie tak, był niezwykle cichy i spokojny. Ada Gozi wyszeptała pewnego wieczoru: „Muszę ci coś powiedzieć.

Oszczędzaj siły, mamo. Nie, posłuchaj. Chcę, żebyś zrozumiała, dlaczego to zrobiłam. Dlaczego przyprowadziłam tu Davida”. Ada pochyliła się bliżej. Kiedyś straciłam szansę na rodzinę. Kiedy byłam młoda, myślałam, że może pan Jack i ja, ale jego żona zadbała o to, żeby to się nigdy nie zdarzyło. Zniszczyła każdą moją szansę na szczęście, mamo.

Post navigation

Leave a Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

back to top