Zignorowałem go i zwróciłem się do pani Bennett. „Przyniosłem wszystko. Wyciągi z kart kredytowych, rejestry bankowe, zrzuty ekranu wiadomości. Dokumenty dotyczące kredytu hipotecznego też”.
Diane prychnęła głośno. „Nieupoważniony dług? Proszę. Jest mężatką. Co jego, to jej, a co jej, to…”
„Nie tak to działa” – powiedziała pani Bennett spokojnie, ale stanowczo. „Zwłaszcza z podrobionymi podpisami i kontami otwartymi bez zgody”.
Twarz Marcusa poszarzała. „Podrobiony…? Niczego nie sfałszowałem”.
Zastępca szeryfa Ramirez wskazał na kanapę. „Proszę pana, proszę usiąść. Wszyscy muszą zachować spokój, dopóki nie wyjaśnimy faktów”.
Marcus spojrzał na Diane jak dziecko szukające wskazówek. Diane zacisnęła usta. „To nieporozumienie” – powiedziała, a jej głos stał się łagodniejszy, gdy spróbowała zmienić ton. „Leah, kochanie, jesteś zdenerwowana. Nie róbmy czegoś, czego będziesz żałować”.
O mało się nie roześmiałam.
Kochanie.
Nazywała mnie „dziewczyną”, „darmozjadem”, „pracowniczką biurową” – wszystkim, tylko nie moim imieniem. A teraz nagle stałam się kochaniem.
Pani Bennett otworzyła teczkę i rozłożyła kilka kopii na stoliku kawowym. Na pierwszej stronie widniał wniosek o kartę kredytową z moim imieniem, numerem ubezpieczenia społecznego i podpisem, który wyglądał jak mój, gdyby rzucić okiem – ale nacisk był niewystarczający. To była starannie wyćwiczona imitacja.
Marcus pochylił się do przodu, a potem gwałtownie cofnął, jakby papier go oparzył. „To nie…”
„Konto zostało otwarte trzy miesiące temu” – powiedziała pani Bennett. „Wzór wydatków wskazuje na dostawców i wypłaty w pobliżu twoich znanych lokalizacji. Mamy też nagraną rozmowę z firmy windykacyjnej, w której pani Carter oświadczyła, że nigdy nie otworzyła tego konta, oraz list z prośbą o wszczęcie śledztwa.
Diane uniosła brodę. „Próbuje wrobić mojego syna”.
Położyłem drugą stronę na stosie. „To nie jedyna”.
Marcus wpatrywał się w nią. Zacisnął szczękę. „Leah, przesadzasz. Miałem zamiar to zwrócić, kiedy mnie zatrudnią”.
„Kiedy?” zapytałem beznamiętnym głosem. „Po tym, jak twoja matka wróciła z Hawajów? Po tym, jak opublikowała swoje zdjęcia na plaży, podczas gdy ja pracowałem po godzinach?”
Wyraz twarzy Diane się skrzywił. „Jak śmiesz mówić o mnie tak…”
Leave a Comment