Złożyła wniosek do sądu tego samego popołudnia, kiedy siedziałem w jej biurze i jadłem czerstwe krakersy z automatu. Cory zadzwonił do biura Casey następnego ranka z ważną nowiną o telefonie Lauren. Znalazł aplikację podszywającą się pod kogoś, ukrytą w folderze kalkulatora, zainstalowaną o 23:47 w noc ślubu. Zgadzało się to dokładnie z momentem, gdy Lauren zamknęła się w łazience po tym, jak wezwaliśmy policję.
Aplikacja potrafiła fałszować wiadomości z dowolnego numeru telefonu i sprawiać, że na zrzutach ekranu wyglądały jak prawdziwe. Cory przesłał raport techniczny z datą instalacji i historią aplikacji. Casey natychmiast przekazał wszystko prokuratorowi, który oddzwonił w ciągu godziny. Powiedział, że z uwagi na narastającą ilość dowodów jest coraz mniej zainteresowany wnoszeniem przeciwko mnie jakichkolwiek oskarżeń, ale nie zamierza jeszcze formalnie zamknąć śledztwa, ponieważ w ten sposób prokuratorzy chronią się przed pozwami. Casey powiedział, że to typowe
wyprzedzanie i żebym się tym nie martwił, ale i tak nie mogłem spać. Trzy dni później mój telefon zaczął pękać od powiadomień z numerów, których nie znałem. Ktoś ujawnił szczegóły sprawy w internecie i opublikował moje imię i nazwisko oraz zdjęcie w mediach społecznościowych. Wiadomości początkowo były miłe, ludzie deklarowali wsparcie, ale szybko stały się mroczne.
W ciągu kilku godzin na mojej poczcie głosowej zaczęły pojawiać się groźby śmierci. Ludzie znaleźli mój służbowy adres e-mail i wysyłali drastyczne opisy tego, co chcieli mi zrobić. Ktoś opublikował adres mojego znajomego, pod którym mieszkaliśmy, i powiedział, że przyjdą go spalić. Casey pomógł mi zrobić zrzut ekranu ze wszystkiego i złożyć zawiadomienie na policję, podczas gdy instalowaliśmy kamery bezpieczeństwa w domu mojego znajomego.
Nękanie było tak dotkliwe, że musiałem dwa razy w ciągu tygodnia zmienić numer telefonu. Dzieci mojego znajomego bały się chodzić do szkoły, bo samochody wolno przejeżdżały obok domu, robiąc zdjęcia. Casey zatrudnił prywatną firmę ochroniarską, żeby patrolowała okolicę i eskortowała nas na rozprawy sądowe. Internetowy tłum uznał mnie za winnego, nie znając żadnych faktów dotyczących sprawy.
Trzy dni później Fen napisała list drżącym pismem, przepraszając, że nie uwierzyła mojemu synowi.
Potter wysłał SMS-a, że nie opowiada się po żadnej ze stron, ale potrzebuje dystansu do całej sytuacji. Rodzice Conrada całkowicie przestali odbierać telefony i wiadomości, jakby nas już nie było. Rodzina się rozpadała, a każdy wybierał swój własny sposób radzenia sobie z poczuciem winy.
W tym tygodniu pracownicy opieki społecznej przyszli do domu mojej przyjaciółki z dokumentami dotyczącymi umieszczenia Tommy’ego w pieczy zastępczej. Powiedzieli, że musi pozostać w terapeutycznej opiece zastępczej, a rodzina mojej przyjaciółki kwalifikowała się, ponieważ miała odpowiednie doświadczenie.
ining. Tommy mógł zostać w bezpiecznym miejscu, gdzie czułby się bezpiecznie, podczas gdy otrzymywałby pomoc w związku z tym, co go spotkało. Pracownik socjalny przyniósł zabawki i książki, żeby poczuł się jak w domu.
Dzieci mojego przyjaciela były dla niego bardzo delikatne i uczyły go grać w karty. Minęły dwa tygodnie, zanim prawniczka Lauren złożyła dokumenty, starając się o odrzucenie zdjęć mojego syna jako dowodu. Twierdziła, że zostały one zdobyte nielegalnie i nie mogą być wykorzystane w sądzie. Wniosek oznaczał, że mój syn może być zmuszony zeznawać na temat tego, jak zdobył zdjęcia.
Leave a Comment