Były mąż miliarder obrzucił ją błotem – nieświadomy, że stanie się jedyną osobą, którą będzie musiał błagać

Były mąż miliarder obrzucił ją błotem – nieświadomy, że stanie się jedyną osobą, którą będzie musiał błagać

„Co?” Głos Jonathana się załamał.

„Zmieniona oferta to sto osiemdziesiąt milionów”.

W sali wybuchła eksplozja.

„Nie mówisz poważnie” – powiedział Jonathan.

„Och, mówię bardzo poważnie”.

„To siedemdziesiąt milionów poniżej uzgodnionej ceny!”

„Tak. Oszustwo potrafi zaniżyć wartość”.

Prawnik Jonathana wstał. „To skandal. Mieliśmy umowę”.

„Miałeś projekt” – poprawiła go Maya. „Nie podpisaną umowę. I masz szczęście, że nadal jesteśmy zainteresowani. Gdybym naprawdę chciała być uciążliwa, mogłabym zgłosić te liczby regulatorom i całkowicie się wycofać”.

Twarz Jonathana zbladła.

„Robisz to z powodu dzisiejszego poranka”.

Maya odchyliła się na krześle.

„Nie. Robię to, ponieważ twoja firma skłamała podczas negocjacji. Dzisiejszy poranek po prostu przypomniał mi, że wady charakteru ujawniają się w więcej niż jednym miejscu”.

Vanessa wpatrywała się w Jonathana. „Skłamałeś w sprawie dokumentów?”

Jonathan odwrócił się do niej. „To bardziej skomplikowane”.

Maya podniosła kolejny dokument.

„To nie wszystko. Cole Dev podejmie działania tylko wtedy, gdy osobiście zagwarantujesz określone zobowiązania. Jeśli Prime Tower osiągnie wyniki poniżej zrewidowanej prognozy, twoje prywatne udziały staną się zabezpieczeniem”.

Teraz Jonathan wyglądał, jakby miał zwymiotować.

„Chcesz moich osobistych aktywów?”

„Chcę rozliczenia”.

Jeden z jego inwestorów uderzył dłonią w stół. „Jonathan, powiedz mi, że to nieprawda. Powiedz mi, że nie ukrywałeś przed nami zobowiązań”.

Jonathan nic nie powiedział.

Ta cisza mówiła wszystko.

Vanessa powoli wstała.

„Jonathan” – powiedziała cicho – „czy celowo ją dziś rano ochlapałeś?”

Spojrzał na nią bezradnie. „Vanesso, posłuchaj…”

„Nie. Odpowiedz mi.”

Zawahał się.

To wystarczyło.

Vanessa zwróciła się do Mai. „Przepraszam za to, co ci zrobił. I dziękuję.”

Potem spojrzała z powrotem na Jonathana.

„Miałam się z tobą ożenić. Dzięki Bogu dowiedziałam się, kim naprawdę jesteś, zanim stało się to skomplikowane prawnie.”

Post navigation

Leave a Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

back to top