Usłyszałam, jak pielęgniarka oddziałowa szepcze do swojego syna lekarza: „Wyprowadźcie tego staruszka”. Kilka minut później wpadł jak burza, groził mi i sfałszował moją dokumentację medyczną. Myślał, że jestem po prostu bezbronną pacjentką. Nie wiedział, że jestem właścicielką szpitala. Kiedy pisał z uśmieszkiem, zadzwoniłam…
Zacznę od prawdy: najłatwiej ponieść porażkę w medycynie, zapominając, dlaczego się zaczynało. Zanim zostałem Richardem Sterlingiem, prezesem Sterling Healthcare, byłem dr. Sterlingiem, kardiochirurgiem. Spędziłem 20 lat, podtrzymując przy życiu serca…









