Wyruszyłem na lotnisko, podczas gdy mój narzeczony stał przy ołtarzu z moją siostrą i szeptał: „Wreszcie żenię się z właściwą kobietą”. Ale ksiądz przerwał ceremonię i powiedział: „Nie mogę kontynuować, bo…”.
Rozdział 1: Fasada Stulecia Jest pewien specyficzny rodzaj ciszy, która zapada w pokoju, gdy kobieta uświadamia sobie, że całe jej życie to skrupulatnie skonstruowane kłamstwo. Nie brzmi to jak brzęk…









